Szkoły kościelne są również częścią systemu szkolnego Republiki Czeskiej i stanowią pełnoprawną formę edukacji dla uczniów. Jeżeli ojciec nie jest wierzący i nie utożsamia się z doktryną chrześcijańską, nie jest to powód do odmowy przyjęcia takiego ucznia do kościelnej szkoły podstawowej1.
Postępowanie dotyczyło zarządzenia środka pilnego w postaci zastąpienia zgody ojca na przyjęcie do szkoły podstawowej, w oparciu o zażalenie ojca na postanowienie Sądu Rejonowego w Żylinie.
Spór dotyczył dezaprobującego stanowiska rodziców nieletniego w kwestii selekcji. Matka wybrała wspomnianą szkołę ze względu na lokalizację, czyli niewielką odległość między szkołą a obecnym miejscem zamieszkania. Powodem był fakt, że matka pracuje także blisko miejsca zamieszkania, zatem przeprowadzka na odległość byłaby niecelowa, a biorąc pod uwagę wiek nieletniego, nie można oczekiwać, że będzie ona sama dojeżdżała do szkoły.
Ojciec nie zgodził się z wyborem tej szkoły, gdyż jest to szkoła kościelna. Z uchwały niewątpliwie jednak wynika, że małoletnia wyrokiem została oddana pod opiekę swojej matce, a ona wybrała szkołę podstawową w dzielnicy ich zamieszkania. Sąd I instancji nie znalazł powodu, dla którego zgoda ojca na złożenie wniosku nie powinna była zostać udzielona. Przyłączył się do opinii matki i oparł swoją decyzję na fakcie, że dziecko nie będzie miało żadnej szkody poza godzinami nauki religii w porównaniu do zwykłej szkoły podstawowej.
W związku z istniejącymi nieporozumieniami pomiędzy rodzicami uznał za konieczne wydanie pilnego środka polegającego na wyrażeniu zgody w miejsce ojca na podanie o przyjęcie do szkoły podstawowej wybranej przez matkę. Miało to na celu także pilność terminu, który decydował o złożeniu aplikacji na uczelnię. Ojciec złożył zażalenie na tę decyzję. Wniósł o wydanie przez sąd pilnego środka w postaci zgody matki na zapisanie wspólnej córki do innej szkoły podstawowej, zgodnie z wolą ojca. Po zapoznaniu się ze stanem faktycznym stron sporu sąd apelacyjny uznał, że orzeczenie sądu I instancji było merytorycznie prawidłowe. Nastąpiło zatem odchylenie od porządku posiedzenia.
Sąd stwierdza, że środkiem nadzwyczajnym jest jeden z instytutów bezpieczeństwa, którego decyzja nie jest ostateczna, a jedynie tymczasowa. Można je zarządzić jedynie pod warunkiem natychmiastowego dostosowania relacji między uczestnikami, a przesłanką musi być pilność. Sąd podejmując decyzję kieruje się przede wszystkim dobrem małoletniego dziecka. Dlatego przy podejmowaniu decyzji sąd potraktował priorytetowo punkt widzenia znanego otoczenia i odległość między miejscem zamieszkania a szkołą, do której uczęszcza nieletni.
